Anima Mundi

Zmieniona muzyka Hoarfrost

Where Words Fail, Music Speaks

Kompilacja dla Ani

Austeros

Przesłanie do wysublimowanych zmysłów Inner Vision Laboratory

The Measures Taken

Człowiek vs. maszyna w muzyce Machinefabriek

Glaciology

Cztery utwory o śniegu i lodzie Strom Noir

Okiem czytelnika - Hard Art #2

Jestem świeżo po lekturze drugiego numeru magazynu Hard Art - nowej inicjatywy największych polskich labeli (Beast of Pray i Zoharum) zajmujących się szeroko pojętą antymuzyką. Inicjatywa ta na tyle trafiła w moje gusta, że postanowiłem podzielić się kilkoma spostrzeżeniami.

W dobie Internetu papierowa forma (zin, newsletter) przekazu wydaje się czymś nie na miejscu. Młodsze pokolenie konsumentów muzyki nie pamięta czasów, gdy ziny czy magazyny muzyczne były głównym (by nie napisać jedynym) źródłem informacji o zespołach i ich wydawnictwach. Wtedy recenzja miała moc wyroczni, kształtowała gusta i miała znaczny wpływ na sprzedaż. Wywiad zaś był źródłem ciekawostek o życiu i twórczości ulubionego twórcy. Artykuły i felietony dla wielu młodych ludzi podsuwały odpowiedzi na popularne do dziś pytanie "jak żyć". Zbierało się wycinki (niektórzy plakaty) śledziło muzyczną giełdę i wszelkie działy kontakt. Dlaczego o tym dziś wspominam? Z nostalgii. Redakcja Hard Art zafundowała mi bilet w przeszłość, z którego z nieukrywaną radością skrzętnie skorzystałem.


Muszę od razu sprawę postawić jasno, mimo dla wielu anachronicznej formy (papier) ten Informator Kultury Niezależnej skrojony bardzo nowocześnie i prezentuje najwyższy poziom. Całość utrzymana jest w klasycznej czarno - białej tonacji, reklamy których obecność jest przecież nieunikniona ładnie komponują się z główną zawartością. Artykuły i wywiady przyozdobione są zdjęciami i grafikami. Na szczęście redaktorzy wykazali się tu rozsądkiem proporcje są zachowane idealnie. To jest medium do czytania nie do oglądania!

Każde porządne wydawnictwo powinno mieć swoją misję, która jasno określa ścieżkę którą pragnie podążać. Hard Art przeciwstawia się lekceważącej postawie głównych mediów branży muzycznej w stosunku do kultury związanej z muzyką okołoindustrialną, dark ambientową, noise czy avant-garde. Magazyn pragnie zapełnić lukę informacyjną o muzyce niezależnej. Ma być konkretnym źródłem wiedzy o tym co, gdzie i kiedy. Cel zbożny i mimo nieco donkichotycznych założeń warty kibicowania.

Hard Art nawiązuje do najlepszych tradycji niezależnych czasopism. Poprzez swoją zawartość wychodzi poza ramy informatora stricte o muzyce. Możemy przeczytać artykuł o etnicznym tatuażu, o twórczości Austina Osmana Spare'a, poznać (bądź przypomnieć) sylwetki Angusa Maclise'a czy Moiny Mathers. Ciekawe, jednak zbyt krótkie są rozważania (zamknięte w opowiadanie) o odczuciach związanych z odbiorem mrocznej muzyki. Temat ten intryguje wielu z nas.

Chwilę uwagi warto poświęcić na lekturę kolejnych odsłon Archive Series. Tym razem wyczerpujące informacje, których próżno szukać w wirtualnej sieci dotyczące duetów Rafael - Damian, NpWat czy projektów Kafla, 27-29, MARCHLEVSKI.

Pora przejść do serca każdego niezależnego magazynu - wywiadów. Na pierwszy plan wysuwa się rozmowa z Henrykiem Palczewskim - legendarnym już propagatorem muzycznej awangardy. Dobrze czyta się również wywiad z Maciejem Banasikiem traktujący m.in o nagraniach terenowych, których efekty usłyszeliśmy w "Legendach Miejskich". Do tablicy wywołano muzyków Christblood, którzy opowiadają o swoim powrocie. Karol W. z Brandcommando opowiada o swoich tekstach i spojrzeniu na rozwój współczesnego świata. Karol Su-Ka intryguje wizją wykorzystania głosowych sampli na przyszłych wydawnictwach Arkony (słynny Jarek czy aktorka porno?). Wrażeniami z pobytu w Polsce dzieli się Vincent z In Scissors. O swojej pasji ciekawie opowiada również Amelia, której prace zdobią okładki wielu dark ambientowych projektów. Ponadto kilka ciekawostek można wyczytać z rozmów z Accomplice Affair, Busso De La Lune, Inner Vision Laboratory i Hati.

Ważny element HARD ART stanowią recenzje. Naliczyłem ich ponad 30. Dotyczą głównie nowych wydawnictw (wydanych w 2010 i 2011 roku), ale zdarzył się wyjątek (np. "Die Mechanik, Die! Hati z 2008 roku). Recenzje mają różną formę, są mniej lub bardziej subiektywne. Można z nimi się zgadzać bądź nie - jak to z recenzjami. Wszystkie przemyślenia dotyczące albumów łączy jednak wspólny mianownik: szacunek do twórcy - bez względu na to, czy konkretna płyta trafiła w gusta recenzenta czy też nie.

Dla mnie jako domorosłego konsumenta muzyki bogatym doświadczeniem było poznanie opinii na temat albumów, których recenzji sam się podjąłem. I tak w luźnej kolejności zawiesiłem oko na recenzji albumu "Cienie" Accomplice Affair czy wspomnianych już "Legendach Miejskich" Atum. Z zainteresowanie porównałem spojrzenia na fenomenalny album "Voices of the Cosmos" Electric Uranus i X-naVI:et oraz płytę "Decline" (efekt kolaboracji Hoarfrost i Inner Vison Laboratory). Przypomniałem sobie również muzyczną podróż z Simulacra (album "There Is a Fountain Filled With Blood").

Dopełnieniem zawartości tego numeru są relacje z imprez. Na szczęście nie jest to sztywne kronikarstwo. Redaktorzy dzielą się swoimi przeżyciami związanymi z bytnością na pokazie "Kosmos Przemówił" - specjalnym koncercie projektów Electric Uranus i X-navi:et, który odbył się w obserwatorium astronomicznym w podtoruńskich Piwnicach. Możemy przeczytać również relację z Cocart Music Festival. Podsumowaniem tej części jest rys historyczny Wrocław Industrial Festival.

Do drugiego numeru dołączona została płyta zespołu DUSSELDORF.

Niezależne, papierowe periodyki przeżywają swoją drugą młodość. Pojawiają się poza mainstreamowym obiegiem. Są nośnikiem informacji i tak jak dawniej propagują określone postawy i zjawiska. Zastanawiam się jedynie, kto do nich sięga? Czy tylko starzy wyjadacze pamiętający dawne czasy? Czy takie wydawnictwa mają jakąkolwiek szansę z darmową, łatwo dostępną i interaktywną informacją z sieci?

Chyba nie taka ich rola. Mają tego świadomość twórcy magazynu Hard Art. Nie powielają treści, które łatwo można znaleźć w internecie. Proponują coś unikatowego, wyjątkowego, co skupi wokół społeczność fanów antymuzyki. Trzymam mocno za Nich kciuki.

14 listopada 2011

Informacje:

Hard Art 02/2011 (002)
Informator Kultury Niezależnej
www.hartart.alternation.pl
contact@hartart.alternation.pl
info@hartart.alternation.pl

Zamówienia: www.alchembria.pl oraz www.beastofprey.com.

0 comments

Proszę wprowadzić wynik operacji matematycznej z tego obrazka:

Proszę wprowadzić wynik operacji matematycznej z tego obrazka. =