Anima Mundi

Zmieniona muzyka Hoarfrost

Where Words Fail, Music Speaks

Kompilacja dla Ani

Austeros

Przesłanie do wysublimowanych zmysłów Inner Vision Laboratory

The Measures Taken

Człowiek vs. maszyna w muzyce Machinefabriek

Glaciology

Cztery utwory o śniegu i lodzie Strom Noir

On The Edge

Album "On the Edge" grupy Arlon dał mi wiele do myślenia. Po pierwszych przesłuchaniach nie wpadłem w bezkrytyczny zachwyt. Jednak mimo kilku mankamentów ta muzyka ma w sobie nieodparty urok, który sprawia, że miast zająć się kolejnym albumem wracałem właśnie do niej.

1. On the Edge
2. Dream
3. Everything For Her
4. Lies
5. The Key
6. It's Your Day
7. Equals
8. Can I
9. Was it Worth it

A.D. 2013, Pronet Records


Nastrojowość, skupienie, powaga i pewna doza patetyczności w przepełnionej melancholią melodyce - oto cechy muzyki Arlon, które złapią wielu konsumentów muzyki za serce. Zespół buduje swoje utwory w sposób, który lubię: z formotwórczych tematów dbając o integralność narracji i rozwój muzyki. Muzycy wykazują przy tym dojrzały zmysł kolorystyczny oraz zamiłowanie do specyficznej ekspresji lirycznej. Zespół wykazuje tendencję do konstruowania melancholijnych, rozmarzonych i nienachalnych kompozycji o budowie opartej na nieśpiesznych motywach rytmicznych i ujmujących klawiszowych pasaży. Nieśmiały i przebijający się wokal z czasem nabiera pewności - choć może to być moje przyzwyczajenie do jego ciepłej barwy. 

"On the Edge" to album skrojony bez niepotrzebnych fajerwerków i wirtuozowskich zagrań - solidny w aranżacji, rozbudowany formą i wyważony w chwytliwości linii melodycznych.  To bez wątpienia interesująca pozycja, jednak mam wrażenie, że muzycy Arlon dopiero kładą podwaliny pod swoje magnum opus, na które z niecierpliwością czekam.

Autor: BH                                                                11 października 2013

Alfabetyczny spis wszystkich recenzji

0 comments

Proszę wprowadzić wynik operacji matematycznej z tego obrazka:

Proszę wprowadzić wynik operacji matematycznej z tego obrazka. =