Anima Mundi

Zmieniona muzyka Hoarfrost

Where Words Fail, Music Speaks

Kompilacja dla Ani

Austeros

Przesłanie do wysublimowanych zmysłów Inner Vision Laboratory

The Measures Taken

Człowiek vs. maszyna w muzyce Machinefabriek

Glaciology

Cztery utwory o śniegu i lodzie Strom Noir

The Silence, The Darkness

Gavin Catling z dalekiej Australii podsyła mi nietuzinkowe muzyczne kąski. Jeszcze nie opadł mój zachwyt nad delikatną i drobnomotywiczną muzyką Bena Steed'a, a już pora szukać słów do opisania niezwykłego albumu "The Silence, The Darkness" projektu Be My Friend In Exile.

Be My Friend In Exile dość precyzyjnie formułuje estetyczno - filozoficzny program swojej muzyki oraz jej formalny układ w postaci elementów symbolicznych. Tym głównym elementem na którym zasadza się całość jest tzw. godzina wilka - termin z pogranicza ludowych wierzeń, sennych analiz i wiedzy medycznej. To jednocześnie zjawisko, czas i stan.

To pora przed samym świtem, najgorsza część doby, ostatnie godziny nocy tuż przed powrotem światła. Dręczą nas wtedy najgorsze koszmary, cierpiących na bezsenność dopada największy strach. Ludowe podania mówią, że w tym czasie rodzi się najwięcej dzieci i najwięcej umiera ludzi - sama nazwa zjawiska wywodzi się od pory nocy w której czuwających przy ognisku morzył sen i stawali się łatwą zdobyczą dla wilków.

Co ciekawe termin ten ma swoje odbicie w badaniach naukowych. Medycyna zna porę nocy, w której występuje najmniejsza aktywność naszego organizmu, obniża się temperatura ciała, ciśnienie krwi i przemiana materii. Wtedy w organizmie nasilają się negatywne zjawiska i kryzysy, w tym przedziale czasowym występuje również najwięcej zgonów we śnie.


"The Silence, The Darkness" jest sumą bezsennych widziadeł i koszmarów. Jest to muzyka utrzymana w somnambulicznej atmosferze i iście mistycznej nastrojowości, z rzadka o formie jasnej - częściej o subtelnych, acz rozmazanych liniach melodycznych. Początkowe utwory opierają się głównie na wyważonej zdolność do tworzenia formy z tematu ("What I Wish For Myself I Wish For You" !), umiejętnym operowaniu seriami barw gitary i bardzo wycofanymi wokalizami (np. "Sleepwalker"). Z czasem muzyka wzbogaca się o inne elementy: odmienny, miejscami egzotyczny koloryt ("Eternally Ephemeral"), swoistą nieoczywistość na tle której mogą rozgrywać się różne niespodziewane dla słuchacza zajścia, delikatną rytmikę, czy choćby wymowną ciszę.    `

"The Silence, The Darkness" to muzyka niezwykle eteryczna, wyważona i z natury introwersyjna. Nieuchwytność, oddanie pewnego stanu wydaje się tu ważniejsze niż atrakcyjność motywów, stąd konsumentom muzyki wydawać się może równie intrygująca, co banalna, równie atrakcyjna w wyrazie, co nudna w formie.

A.D.2013, Twice Removed Records


Autor: BH                                                                     3 września 2013

Alfabetyczny spis wszystkich recenzji

 

0 comments

Proszę wprowadzić wynik operacji matematycznej z tego obrazka:

Proszę wprowadzić wynik operacji matematycznej z tego obrazka. =