Nightclubbing / Die Wölfe kommen züruck

Duch krautrocka

07|100|15

Dźwiękowa wizytówka Zoharum Records

Random Soundtrack

Synteza rzeczywistości Mirta

Wieża Ciśnień II

Dźwiękowa restytucja

Fuse / Holter

Split Echoes of Yul i Nowa Ziemia

Vexations

Cezary Duchnowski, w wywiadzie dla "Ruchu Muzycznego" wyraził pogląd, że "twórczość polega na tym, żeby odnaleźć coś w sobie, czemu można nadać atrakcyjną formę i pokazać innym" [1]. Mam 100% pewność, że Sebastian Banaszczyk działa właśnie w myśl tej zasady, jednocześnie przypominając współczesnym zapomnianą muzykę Erika Satie.

Autorska metoda "100% sound recycling", Bionulora pasuje do twórczości Satie, Jest przewrotna i prowokacyjna (w formie), choć traktowanie jej jako środka służącego wypowiedzi muzycznej wydaje się niekiedy pomysłem nader awangardowym. Pisanie, że Banaszczyk nadaje jej nowy wyraz byłoby banałem. Jego wersja jest raczej alternatywą z równoległego muzycznego świata. Siedem wariantów Bionulora to zmiany w motywie, głębokie przetworzenia obejmujące zmiany metrum, harmonii i wyrazu. To siedem monolitów z cząstek. Ponadto będący źródłem wydawnictwa utwór "Vexations", uznaje się za matkę XX awangardy muzycznej (niektórzy dodają, że za prababkę techno). Słuszny wybór prawda?

Uważam, że wolność w muzyce jest wartością nie do przecenienia, ale tylko gdy, prowadzi do prawdziwych odkryć i doznań. Przesadnie stosowane konwencje mają to do siebie, że ich sens ulega z czasem destrukcji. Stają się po prostu puste. Na szczęście poszukiwania Bionulora nie są wartością samą w sobie. Kompozytor szuka, aby znaleźć. Towarzyszący mu konsument muzyki nie musi znać oryginalnej wersji "Vexations", ba nie musi znać niuansów specyficznej metody komponowania, ani nawet ...wiedzieć o jej istnieniu. Ta wiedza jest wartością dodaną, ważną! Jednak sama muzyka na tym mini albumie jest wypowiedzią wystarczającą by poruszyć.

"Vexations" Satie to osiemnastonutowy temat, powtórzony w dwóch harmonicznych modulacjach, w wolnym tempie. Języczkiem uwagi do dziś pozostaje adnotacja na zapisie nutowym: “Aby zagrać ten motyw 840 razy po sobie, doradzałbym wstępne przygotowanie się, w najgłębszej ciszy, w poważnym bezruchu". Szkopuł tkwi w tym, że Satie nie twierdził, że motyw trzeba zagrać 840 raz pod rząd, a tak go już grywano...

Przypis:
[1] Dążenie do muzyki prawdziwej. Rozmowa z Cezarym Duchnowskim. Ruch muzyczny 11/2006.

A.D.2014, Oficyna sqrt

Autor: BH                                                                         4 kwietnia 2015

Powiązane recenzje: Erik, Theatre Music For Coriolanus, Theatre Music For Skazana


Alfabetyczny spis wszystkich recenzji

0 comments

Proszę wprowadzić wynik operacji matematycznej z tego obrazka:

Proszę wprowadzić wynik operacji matematycznej z tego obrazka. =