Dźwięki z Offu

Reinterpretacja dźwiękowej oprawy filmu Grzegorza Królikiewicza

A.S.

Dźwiękowy recycling Bionulora

Nowa Ziemia 2

Trójstronne, artystyczne przymierza

Reimagined

Metamorfoza, interpretacja czy przeobrażenie muzyki?

Nightclubbing / Die Wölfe kommen züruck

Duch krautrocka

Once

Neoklasyczna aura brzmieniowa i eklektyzm zdają się się być grzechem kardynalnym młodej generacji kompozytorów. Piszą oni utwory długie, muzycznie przegadane, epatujące kontrastami lub dla odmiany zbyt monotonne. Umiejętne posługiwanie się technikami kompozytorskimi, czy sprawne zestawianie melodii i harmonii przeszłości z nieco nowocześniejszymi środkami nosi najczęściej znamiona muzyki wtórnej i estetycznie zachowawczej. Czy te zarzuty można również wystosować wobec albumu "Once" Egora Grushina?

Napiszę otwarcie: muzyka na albumie "Once" mimo tradycyjnego, czy wręcz konserwatywnego języka dźwiękowego, jest po prostu piękna. Zachwyciła mnie paleta zmieniających się nastrojów oraz przepełniony swoistym naturalizmem emocji i zmysłowością koloryt brzmieniowy. Egor Grushin umie zadbać o właściwą energetykę formy i równowagę ekspresji, toteż dźwięki, jakie wydobywa i formuje bywają radosne, kapryśne, zalotne, smutne, rozżalone, ckliwe -  idealnie jest tu uchwycona ulotność chwili. Bez względu jednak na opowiadaną muzyczną historię w kompozycjach na "Once" nie brakuje galanterii, lekkości i finezji.


A.D.2016, Egor Grushin

Autor: BH                                                                    15 Lutego 2018

Alfabetyczny spis wszystkich recenzji

 

0 comments

Proszę wprowadzić wynik operacji matematycznej z tego obrazka:

Proszę wprowadzić wynik operacji matematycznej z tego obrazka. =