Anima Mundi

Zmieniona muzyka Hoarfrost

Where Words Fail, Music Speaks

Kompilacja dla Ani

Austeros

Przesłanie do wysublimowanych zmysłów Inner Vision Laboratory

The Measures Taken

Człowiek vs. maszyna w muzyce Machinefabriek

Glaciology

Cztery utwory o śniegu i lodzie Strom Noir

Gruzy absolutu, rewizja symboli

Gdy spojrzymy na historię muzyki, zauważymy liczne środki muzyczne, umowne znaki, symbole, wywołujące w wyobraźni słuchacza obrazy, sytuacje oraz ewokujące określone typy emocji. Kompozytorzy, często podświadomie liczą na zrozumienie tego języka. Jest to jednak porozumienie twórcy z odbiorcami w sferze niedosłowności: pozostaje duży margines na indywidualne odczucia. Grupa Gars przygotowała album, który ciekawie obrazuje funkcję symboliki w muzyce.

1. 101112
2. 270492
3. 280908
4. 111111
5. 010504
6. 260112
7. 271005
8. 120399

A.D. 2012, No Sanctuary Records



Przyjmuje się, że symbol charakteryzuje się płynnością, zmianą swoich funkcji oraz niedookreślonością. Symbol w muzyce może być więc rożnie stosowany przez twórce i różnie odczytywany przez odbiorcę. Te same sytuacje, ten sam nastrój mogą być przez różnych twórców ukazywane za pomocą zupełnie innych, choć równie sugestywnych symboli. Grupa Gars buduje gorzki nastrój swojej muzyki tempami wolnymi (są oczywiście wyjątki). Duszny i nieprzystępny klimat krążka nie jest efektem zatrważającej ciężkości materiału, a raczej kąśliwości gitarowych zagrań, interesująco wyselekcjonowanego brzmienia basu, specyfiki perkusji i histerycznych punkowo zmanierowanych wokali (dodajmy różnych, bo i niewieścich).

Symbol może być przez odczytywany przez konsumentów muzyki w sposób podobny, jednak nieidentyczny. Ten niedyskursywny język muzyki wykorzystuje grupa Gars. Album "Gruzy absolutu, rewizja symboli", prócz tytularnego nawiązania do symboliki, ma jeszcze znaczącą okładkę, społecznie zaangażowane teksty (miejscami nieco pretensjonalne, tak na marginesie) oraz tytuły utworów, które są datami ważnych wydarzeń. Jakich? Tę zagadkę pozostawiam słuchaczom.

Ten album, co oczywiste nie wszystkim przypadnie do gustu. Jednak abstrahując od stylu, wokali czy też zaangażowania w sprawy społeczno-polityczne warto sięgnąć po "Gruzy absolutu, rewizja symboli" dla kilku niuansów. Pragnę zwrócić Waszą szczególną uwagę na partie altówki. O ile specjalnie nie dziwi wykorzystanie jej w albumowym wstępie (w rockowej muzyce kontrast instrumentu klasycznego, nie jest niczym szczególnym prawda?), o tyle już aktywne zaangażowanie grającego nań Krzysztofa Jakuba Szwarca w przebieg muzyczny w kliku utworach budzi mój zachwyt. Dla przykładu, delikatna gra w utworze "120399" mimo roli "ledwie" towarzyszącej i wzmacniającej staje istotnym elementem wielogłosowej faktury tego utworu. Natomiast w kompozycji "280908" partia altówki wyłamuje się z homofonicznego środowiska i staje się samodzielna w swojej formie i wyrazie.

Trudny język symboli w dziele muzycznym próbował zgłębiać Feliks Mendelssohn- Bartholdy, który doszedł do następującej konkluzji: "ludzie skarżą się zwykle na to, że muzyka jest tak wieloznaczna, podczas gdy wyrazy mowy są dla każdego jasno zrozumiałe. Moje doświadczenia są wprost odwrotne. Ja odnoszę wrażenie, że słowa - w porównaniu z prawdziwą, rzetelną muzyką - są wieloznaczne i niejasne" [1]. A do Was co bardziej przemawia? Muzyka, czy słowa z albumu Gars?

Przypisy:

[1] B. Tiepłow - "Psychologia zdolności muzycznych". Nasza Księgarnia 1952.

Autor: BH                                                                           3 maja 2013

Powiązane recenzje:  Gdy Agresja Rodzi Spokój

Alfabetyczny spis wszystkich recenzji

0 comments

Proszę wprowadzić wynik operacji matematycznej z tego obrazka:

Proszę wprowadzić wynik operacji matematycznej z tego obrazka. =