Anima Mundi

Zmieniona muzyka Hoarfrost

Where Words Fail, Music Speaks

Kompilacja dla Ani

Austeros

Przesłanie do wysublimowanych zmysłów Inner Vision Laboratory

The Measures Taken

Człowiek vs. maszyna w muzyce Machinefabriek

Glaciology

Cztery utwory o śniegu i lodzie Strom Noir

Focus

Wybitny muzykolog Hans Heinrich Eggebrecht twierdził, że "istnieją dwie instancje powołane do oceny czy też wartościowania muzyki: sąd zmysłów i sąd poznania, które z kolei zależne są od zmysłowego i poznawczego rozumienia"[1]. Słuchają nowego albumu grupy Heart Attack zastanawiałem się: które podejście zwycięży i czy warto w ogóle wydawać ostateczne sądy nad muzyką?

1. Focus
2. Czas nowego życia
3. W mojej głowie
4. Klepsydra
5. Jestem wszystkim!
6. Tu i teraz
7. Ciemna strona
8. Ruchy ziemi
9. Przepowiednia półcienia

A.D. 2013, Heart Attack

Skoro zam zespół nazywa siebie grupą "dźwiękowo-poetycką", a swoje działania jako łączące "wytrwale wdzięk Johnny'ego Casha z nostalgią Pantery i lekką nutką dekadencji" wnioskować można, że angażuje muzykę głównie w sferze zmysłowego rozumienia. Wynika stąd, że sądowi zmysłów przypadać powinno, jakby z zasady pierwszeństwo. Natomiast sąd poznania powinien dążyć do uzasadnienia sądu zmysłów - wspierać go, umacniać i pogłębiać. Dlatego popatrzę na album "Focus" w kontekście zmysłowych wrażeń i odczuć, które  zbudowały oceniającą reakcję na muzykę, pominę natomiast z premedytacją osądy poznania.  Oto kilka spostrzeżeń:

Posługiwanie się językiem polskim wzmacnia dosadny i bezpośredni przekaz. Zabieg ten sprawdza się dobrze w połączeniu z szorstkim wokalem i melodyjną prostotą. W aspekcie kompozytorskim zespół wybiera drogę bezpośredniości. Bez zawiłych aranżacji i wirtuozerii. Niestety, po kilku przesłuchaniach ma to swoją wadę. Odniosłem wrażenie obcowania z wariantami wciąz tych samych modeli czy form melodycznych i rytmicznych. Zespól skłania się ku zestawianiu elementów charakterystycznych dla różnych gatunków, jednak spójnych ładunkowo. Podobają mi się thrashowe elementy, niektóre zwolnienia oraz melodyjne wstawki - mniej te z core'wym nalotem.

Dochodzę do wniosku, że moje recenzenckie sądy nad albumem "Focus" nie mogą wyrażać się prozaicznym "dobry" lub "zły". Moje zdanie wynika z pewnych sytuacyjnych uwarunkowań. Inni będą mieć odmienny punkt odniesienia. Każde zawarte w recenzji sformułowanie jest uwarunkowane, choćby przez czas, miejsce, moją muzyczną rzeczywistość, doświadczenie, wiedzę czy więź z moimi filozoficznymi i estetycznymi systemami. 

Przypisy:

[1] C. Dahlhaus, H. H. Eggebrecht - Co to jest muzyka? PIW, 1992. Warszawa.

Autor: BH                                                                         5 czerwca 2013

Alfabetyczny spis wszystkich recenzji

1 comment

  1. Do bólu przeciętna płyta

    — Zawałowiec Wed, 5 Jun 2013

Proszę wprowadzić wynik operacji matematycznej z tego obrazka:

Proszę wprowadzić wynik operacji matematycznej z tego obrazka. =