Genetic Transmission

W poszukiwaniu realności dźwięków

Expo 70

Muzyka, która odgradza od zreczywistości

The Ritual Should Be Kept Alive

Magia Hybryds

Once

Naturalizm i zmysłowość muzyki Egora Grushina

Assemblage

Muzyczny asamblaż Machinefabriek

Crucial Point

Biłgorajska grupa Kali-Gula nagrała mini album zatytułowany "Crucial Point". Wydawnictwo ma zespołowi pomóc w znalezieniu wydawcy.

 
1. Every Night (2:45)
  2. Paradise (4:05)
  3. Alone (4:37)
  4. Perfect (5:09)
  5. No Way (5:12)

  2009

 


"Crucial Point" to pięć nowych utworów nagranych z sesyjnym udziałem klawiszowca Wojtka Maciochy. Pierwszym elementem na który warto zwrócić uwagę słuchając "Crucial Point" jest wokal. Istnieje pogląd, że dobry wokal to 50% sukcesu zespołu: Yoanna Gulak ma świadomość swoich możliwości, wie jak zrobić użytek ze swojego głosu. Śpiewa zdecydowanie, z dużą charyzmą  godną prawdziwej frontmanki. Jej głos gdy trzeba jest stanowczy innym razem tajemniczy. Często, gdy prowadzi swoje wokale nasuwa mi się delikatne skojarzenie z Cristiną Scabbią (bynajmniej to nie zarzut). Bardzo dobrą pracę na albumie wykonał gitarzysta. Ciekawe riffy i nietuzinkowe solówki budują specyficzny klimat oraz sprawiają, że nie można się nudzić podczas słuchania płytki.

Album otwiera kompozycja "Every Night". Spokojna gitara akustyczna zostaje rozpędzona przez narastające z czasem riffy oraz żywiołowy wokal. Wszystko odbywa się przy intrygującym tle klawiszy i energetycznych bębnach.

W kolejnym utworze "Paradise" przykuwa uwagę gitara oraz linia basu. To jedyny utwór na "Crucial Point" śpiewany po polsku. Mimo braku jakichkolwiek  uchybień, subiektywnie rzecz ujmując  do utworów Kali-Guli bardziej pasuje mi wokal po angielsku.

"Alone" rozpoczyna intrygujący wstęp klawiszowy, który buduje ciekawy klimat. Do tej atmosfery dostosowują się pozostali instrumentaliści oraz wokalistka. Utwór sączy się spokojnie by w okolicach refrenu zabrzmieć mocniej. Szczególnie zapadają w pamięć końcowe fragmenty zaśpiewane stanowczym głosem.

Kompozycja "Perfect" to ponownie spokojny, tym razem nieco dłuższy wstęp. Urzeka szarpana gitara i bardzo dobra praca perkusisty. Godne uwagi są linie wokalne, bardzo urozmaicone w tym utworze, chwilami są wyciszone i ocierają się o szept, czasem przechodzą niemal w recytację. W okolicach 3:15 uwagę przykuwa niezwykle klimatyczna, orientalna gitara.

Sporym zaskoczeniem może być ostatni utwór "No Way". Delikatny początek przerywa agresywny metalowy męski wokal, który po chwili zastępuje mocny wokal Yoanny. Jest to zdecydowanie najmocniejszy utwór w zestawieniu i przyznam się szczerze, że odpowiada mi ta koncepcja.

Reasumując "Crucial Point" przyciąga dobrym wokalem i interesującymi riffami. Praca instrumentalistów może się podobać. Zespół zamienił skrzypce na dające więcej możliwości instrumenty klawiszowe. Ma to dobre jak i złe strony. Skrzypce budowały klimat, interesująco współgrały z gitarą i wyróżniały grupę na tle innych solidnie grających zespołów. Natomiast klawisze pomagają zbudować niepowtarzalną atmosferę.

Grupa zapowiadała nową jakość i zupełnie nowe spojrzenie na swoją muzykę.  Czy nowa płyta będzie tytułowym punktem przełomowym w karierze zespołu? Zobaczymy. Pozostaje czekać na pełnometrażowy album, na którym Kali-Gula otworzy w pełni skrzydła.

Autor: BH                                                              20 Grudnia 2009

Inne recenzje wydawnictw grupy Kali-Gula:
"Minotaur" EP

Alfabetyczny spis wszystkich recenzji

0 comments

Proszę wprowadzić wynik operacji matematycznej z tego obrazka:

Proszę wprowadzić wynik operacji matematycznej z tego obrazka. =