Genetic Transmission

W poszukiwaniu realności dźwięków

Expo 70

Muzyka, która odgradza od zreczywistości

The Ritual Should Be Kept Alive

Magia Hybryds

Once

Naturalizm i zmysłowość muzyki Egora Grushina

Assemblage

Muzyczny asamblaż Machinefabriek

Lebowski plays Lebowski

Długo czekałem na nowe wydawnictwo grupy Lebowski. Miałem duże oczekiwania i co oczywiste towarzyszyły mi obawy, czy jest szansa na powtórzenie wyjątkowości debiutu. Mimo odmiennego charakteru albumu "Lebowski plays Lebowski" nie zawiodłem się.

Nagrana podczas koncertu w ramach Tennis Music Festival 2016 płyta, to ponad sześćdziesiąt minut wciągającej muzyki, w tym sześć premierowych kompozycji. Na wstępie pochwalę dobór kompozycji z dotychczasowego dorobku.  Koncertowe wersje "Cinematic" i "Iceland" nie straciły nic ze swojego ilustracyjno - filmowego klimatu, a "Goodbye My Joy" (z gościnnym udziałem Dawida Głogowskiego) niezmiennie porywa.  

Częstym problemem w wydawnictwach koncertowych jest brak wyrazistego artykułowania dźwięków. Wielką radość sprawił mi ten albumi, gdyż pojęcie artykulacji w odniesieniu do gry zespołu wychodzi daleko poza proste rozróżniania odseparowanych od siebie dźwięków. Sięga poza ich wyraziste grupowanie i tworzy z muzycznych sylab dźwiękowe słowa i zdania. A muzyka Szczecinian nadal ma wiele do powiedzenia. Potwierdza to kompozycja "The Last King" - chyba najcięższy utwór w dorobku zespołu. Słyszymy tu równowagę między rytmiczną wyrazistością motorycznego tematu gitary a ulotnością, pozorną swobodą swobodą klawiszowych epizodów. Mocnym punktem wydawnictwa jest również kompozycja "Mirage Avenue" z doskonale rozplanowaną dramaturgią, którą kształtuje zagęszczanie i rozrzedzanie dźwiękowej akcji oraz sugestywność melodycznego gestu. Zresztą w pozostałych nowych kompozycjach współbrzmienie zespołu wypada naprawdę dobrze (najmniej przekonuje mnie jedynie "Mirador").

Grupa Lebowski serwuje nam zarówno techniczną fachowość i ogromną kulturę gry, piękny dźwięk, szlachetność prowadzenia melodii oraz swoistą elegancję snucia tematów. Ewokowanie nastrojów, nakreślanie skojarzeń jest niewątpliwie mocną stroną tego zespołu.

A.D.2017,
Cinematic Media

Autor: BH                                                                    13 Stycznia 2018

Powiązane recenzje: Cinematic, Goodbye My Joy

Alfabetyczny spis wszystkich recenzji

0 comments

Proszę wprowadzić wynik operacji matematycznej z tego obrazka:

Proszę wprowadzić wynik operacji matematycznej z tego obrazka. =