Genetic Transmission

W poszukiwaniu realności dźwięków

Expo 70

Muzyka, która odgradza od zreczywistości

The Ritual Should Be Kept Alive

Magia Hybryds

Once

Naturalizm i zmysłowość muzyki Egora Grushina

Assemblage

Muzyczny asamblaż Machinefabriek

Another War

  1. Another War
  2. Drop Of Rain
  3. Stefan Doesn't Love Us

   A.D. 2011/ Modern Rock Revolution





Wytwórnia Modern Rock Revolution wydała właśnie debiutancką Ep-kę grupy Linkage. "Another War" to trzy kompozycje utrzymane w konwencji melodyjnego rocka z domieszką grunge i punka.  Jest coś niepokojącego i poniekąd intrygującego w tym mini albumie. Z jednej strony proste, niepozbawione wpływów innych zespołów melodie, z drugie zaś żywiołowość i nieskażona niczym radość grania. Mimo, że to cechy wielu młodych zespołów warto o tym wspomnieć.

Muzyka Linkage nie jest złożona, jednak już przy pierwszych przesłuchaniach potrafi zapaść w pamięć. Na pierwszy plan bezsprzecznie wysuwa się wokal. Tu zdania będą podzielone -  jednym przypadnie do gustu od razu, dla innych będzie nie do zaakceptowania. Charakterystyczna chrypa nie zawsze spełnia swoje zadanie. Wokalista często daje ponieść się emocjom i niestety nie zawsze jest czysto, a czasem mało wyraźnie. Nie wiem, być może to zamierzony efekt. Mam nieodparte wrażenie, że wokalista darzy dużą (chwilami zbyt dużą) sympatią Kurta Cobaina. Nie uważam tego za wielki mankament, jednak warto poszukać własnego unikalnego stylu, bo warunki ku temu są.

Tytułowa kompozycja wita nas pełnymi złości i frustracji dźwiękami. Wykrzyczane partie wokalne przechodzą w spokojny śpiew tylko po to by powrócić w refrenie. To co podoba mi się najbardziej w tym utworze to przenikliwy szept, który pojawia się pod jego koniec. Melodia mimo swej prostoty wpada w ucho. Jest energetycznie i buntowniczo. "Drop Of Rain" prezentuje inne oblicze zespołu. To powolny, nacechowany zniechęceniem utwór. Z czasem melodia przyspiesza przez co pozbywa się nieco swej ponurej formy. Jednak za sprawą pełnego goryczy wokalu do końca  unosi się nastrój pełen rezygnacji. Pojawiająca się na końcu krótka solówka nieco mnie irytuje - jest jakby nie na miejscu. Ostatnia kompozycja zatytułowana "Stefan Doesn't Love Us" to powrót do pełnego energii grania. Początek, głównie za sprawą wejścia perkusji przypomina "Breed" Nirvany. Przykuwa uwagę chwytliwa melodia i wokal balansujący na granicy śpiewu i krzyku.

Trudno wydawać osądy na podstawie tak krótkiego materiału. Linkage to młody zespół i wszystkie atrybuty młodości mają swoje odzwierciedlenie na  "Another War". Mamy więc szczerość przekazu oraz buntowniczą bezkompromisowość. Mamy też niedociągnięcia,  budowaną prostymi środkami strukturę utworów i wyczuwalne wpływy innych zespołów. Linkage wciąż szuka swojego unikalnego stylu. Ich muzyka ma w sobie coś z punkowej ekspresji, z drugiej zaś strony dzięki urozmaiceniom pretenduje do muzycznej alternatywy. Jakie będą efekty tych poszukiwań? Czas pokaże, poczekajmy na pełny album.

Autor: BH                                                                    3 Marca 2011

Alfabetyczny spis wszystkich recenzji

0 comments

Proszę wprowadzić wynik operacji matematycznej z tego obrazka:

Proszę wprowadzić wynik operacji matematycznej z tego obrazka. =