Fuse / Holter

Split Echoes of Yul i Nowa Ziemia

Conspicuous Unobstructed Path

Macabre folk 23 Threads

Dionysus

Dytyramb Dead Can Dance

Light Of The Dreams

Sny Maćka Szymczuka

Music For Cassandra

O śmierci inaczej

Neural Interval

"Zjawisko muzyki dane nam jest w jednym tylko celu: ustanowienia ładu w rzeczach, w tym – i to głównie – ładu między człowiekiem, a czasem” [1]. Dalekosiężna interpretacja tych słów Igora Strawińskiego może odnosić się do wznowień zapomnianych (niedostępnych) wydawnictw, których regularnie dokonuje wytwórnia Zoharum. Tym razem padło na muzykę projektu Nagamatzu.


Nagamatzu to pierwszy zespół/projekt Andrew Lagowskiego, w którym pracował nad własną definicją zimnofalowej elektroniki, Album "Neural Interval" zbiera nieco zapomniany dziś dorobek projektu, w skład którego wchodziły wydawnictwa: "Shatter Days” (1983), ”Sacred Islands of the Mad” (1986), "Space Shuttle Shuffle" (1987) oraz ”Igniting the Corpse” (1991).

Choć Wydawca wskazuje nam nietypową drogę eksploracji dyskografii (od nagrań najmłodszych po najstarsze), warto odkryć własną ścieżkę. Tak, album "Neural Interval" nadaje się do indywidualnych poszukiwań. Ja wybrałem metodę chronologiczną i rozpocząłem obcowanie z muzyką Nagamatzu od nagrań najstarszych.

Utwory z "Shatter Days" są przepełnione urokiem domowej produkcji, ale po tylu latach nadal intrygują. To muzyka jest pełna komplikujących się wzorów rytmicznych i mrocznej elektroniki. Datowany na 1986 rok album ”Sacred Islands of the Mad” przyniósł specyficzny styl cold wave z którego wyłaniają się charakterystyczne elementy w postaci aktywnego automatu perkusyjnego, uwypuklonego basu, prostych melodii syntezatorów i posępnych gitar. Tu warto zwrócić uwagę na minimalistyczny utwór "Carmine" oraz prezentujący cyfrową odmianę chorału gregoriańskiego "Watch and Waste". 12 calowy maxi singiel "Space Shuttle Shuffle" to przede wszystkim atmosferyczny i soczysty brzmieniem "The Sunlight Home". Na albumie ”Igniting the Corpse” przecinają się różne inspiracje sięgające post punku, dark wave czy bardziej rytmicznych (by nie napisać tanecznych) klimatów.

"Neural Interval" t
o kolejne wznowienie Zoharum, które powinno trafić do odtwarzaczy poszukujących wrażeń estetycznych konsumentów muzyki - nie tylko fanów twórczości Lagowskiego.


Przypisy:
[1] Igor Strawiński  [w:] "Chroniques de ma vie". Paryż. 1935.


A.D.2014, Zoharum Records

Autor: BH                                                                       29 kwietnia 2015

Alfabetyczny spis wszystkich recenzji

0 comments

Proszę wprowadzić wynik operacji matematycznej z tego obrazka:

Proszę wprowadzić wynik operacji matematycznej z tego obrazka. =