Anima Mundi

Zmieniona muzyka Hoarfrost

Where Words Fail, Music Speaks

Kompilacja dla Ani

Austeros

Przesłanie do wysublimowanych zmysłów Inner Vision Laboratory

The Measures Taken

Człowiek vs. maszyna w muzyce Machinefabriek

Glaciology

Cztery utwory o śniegu i lodzie Strom Noir

Rock'n'Roll Nation

Kompozytor Edgar Varèse powiedział kiedyś bardzo znamienne zdanie: "nasze czasy są epoką zgiełku i hałasu, epoką szybkości. Rytm wybijany przez perkusję uwalnia muzykę od anegdoty, która pojawia się nieodmiennie, gdy w muzyce dominuje melodia"[1]. Warto rozważyć te słowa w kontekście współczesnej muzyki rockowej, a dziś odniesiemy je do mini albumu "Rock'n'Roll Nation" grupy Nasty Crüe.


Nasty Crüe to gatunkowy przepych nie tylko wizerunkowy, ale i muzyczny. Album "Rock'n'Roll Nation" jest krzykliwy, szalony, głośny i zwracający na siebie uwagę. Umiejętności warsztatowe muzyków pozwalają na sprawną zabawę glam rockową konwencją w dawnym stylu. Uwagę zwraca dynamiczna sekcja rytmiczna, dobrze wykorzystane klawisze, chórki w refrenach i przede wszystkim charyzmatyczny, charakterystyczny wokal. Jest nieskomplikowanie, lecz nie prostacko (ciekawe choć ograne riffy i konkretne solówki), a w brzmieniu słodko do bólu. Brakuje tylko energii, której w przypadku tego typu muzyki powinien być przesyt. Może to wina produkcji albumu?

Nasty Crüe generuje sporą dawkę hałasu serwując szybkie i melodyjne rockowe hymny. Wpisuje się tym nie tylko w glam rockową konwencję w solidnym wydaniu, ale również w słowa E. Varèse, o których wspominałem na wstępie.

"Rock'n'Roll Nation" to muzyka skierowana do wąskiego grona odbiorców. Ci z pewnością odnajdą na tym krążku ducha glam rocka z lat osiemdziesiątych. Dla pozostałych Konsumentów muzyki przerysowanie pewnych elementów może wydać się kiczem.


Przypis:
[1] G. Charbonnier - Entrettens avec E. Varesce. Paris.1970.


A.D.2013, cdBaby

Autor: BH                                                                       10 grudnia 2014

Alfabetyczny spis wszystkich recenzji