Anima Mundi

Zmieniona muzyka Hoarfrost

Where Words Fail, Music Speaks

Kompilacja dla Ani

Austeros

Przesłanie do wysublimowanych zmysłów Inner Vision Laboratory

The Measures Taken

Człowiek vs. maszyna w muzyce Machinefabriek

Glaciology

Cztery utwory o śniegu i lodzie Strom Noir

Little Garden

Nagość i muzyka od lat kroczą jedną ścieżką. Począwszy od wizerunku pin-up girl na okładkach jazzowych płyt z lat 40 XX wieku, poprzez akcenty nagości na okładkach albumów Hendrixa, Queen czy Led Zeppelin, a skończywszy na teledyskach Gagi i czy innej Cyrus. Po drodze były jeszcze koncertowe ekscesy Morrisona z The Doors, sceniczne szaleństwa Marilyna Mansona, czy tradycyjny stripteas Angusa Younga w trakcie wykonywania utworu "The Jack". Na szczęście rola nagości w muzyce nie sprowadza się jedynie do szokowania, ale także do pewnego wyrazu artystycznego. Jeszcze nie odkryłem jaką funkcję pełni okładka albumu "Little Garden" grupy Neutral Noise, ale o samej muzyce mogę już coś napisać.

Muzyka Neutral Noise ma solidne hard rockowe podstawy. Cechuje ją swoboda w traktowaniu instrumentów oraz szeroki zasięg melodyczny. Zespół prowadzi muzyczną narrację dynamicznie, z żywym temperamentem i nienaganną precyzją. Niebagatelna w tym rola wokalisty, który operuje głosem szorstkim i drapieżnym, lecz nie przesadnie brutalnym w swej ekspresji, która wędruje czasem gdzieś w okolice Seattle (np. "Bullet"). Grupa osiągnęła godną uwagi przejrzystość i równowagę brzmienia. Poszczególne instrumenty nie walczą tu o prymat, lecz o spójność.


"Little Garden" zapewnia obcowanie z niebagatelną skalą emocji, z ciekawym zestawieniem muzycznych indywidualności, które jednocześnie osiągnęły interesującą spójność energetyczną.

A.D.2014, Neutral Noise

Autor: BH                                                                   11 listopada 2014

Alfabetyczny spis wszystkich recenzji

0 comments

Proszę wprowadzić wynik operacji matematycznej z tego obrazka:

Proszę wprowadzić wynik operacji matematycznej z tego obrazka. =