Nightclubbing / Die Wölfe kommen züruck

Duch krautrocka

07|100|15

Dźwiękowa wizytówka Zoharum Records

Random Soundtrack

Synteza rzeczywistości Mirta

Wieża Ciśnień II

Dźwiękowa restytucja

Fuse / Holter

Split Echoes of Yul i Nowa Ziemia

Time-loop Anomalies

Robin Storey to postać budząca szacunek i respekt. To ambientowy synonim ogromnego talentu rozwiniętego sporymi nakładami pracy. To również umysł otwarty na nowe horyzonty, dlatego jego muzyka jest nie tylko wielowarstwowa, ale i wielokulturowa. Storey, jako Rapoon wydaje ostatnio w rodzimej wytwórni Zoharum. Niedawno ukazał się nowy album zatytułowany "Time-Loop Anomalies". Tradycyjnie wyjątkowy i intrygujący.

"Time-Loop Anomalies" klasycznym albumem nie jest. To raczej skontekstowany zestaw utworów z kilku lat. Utworów, które w różnej formie i fazie produkcji utknęły gdzieś w zawiłym procesie komponowania. Nie od dziś wiadomo, że Storey na łatwiznę nie idzie. Muzykę tworzy w sposób misterny, dla wielu anachroniczny. Dźwięki preparuje manipulując w studio, montując i miksując taśmy. Gra na oryginalnych instrumentach etnicznych z najdalszych zakątków Afryki i Azji. To wszystko ma swój wydźwięk w tym zestawie utworów.

Dla słuchaczy liczą się końcowe efekty przekształceń, często tak odległe od dźwięków źródłowych.  W tym Storey jest mistrzem. Potrafi wziąć na warsztat najbardziej klasyczną melodię, próbki głosu ("(Memories of) Holidays at the Sea") czy prosty powtarzalny dźwięk (np. w "Earthbound and Emotional") i zrobić z tego cuda. Na "Time-Loop Anomalies" mamy jego kunsztu wiele przykładów. W każdej kompozycji jest jakiś intrygujący splot zdarzeń, w którym widać rys pieczołowitości i bardzo osobistego, indywidualnego podejścia. Posępny "Sputnik Remix" ma w sobie dark jazzowe inklinacje. Epizody "Hybrid Identities" trafnie określono miksami radioaktywnymi - rozpadowi dawnej struktury utworu towarzyszy nowa emisja ciekawych dźwięków. "Of Course There are Aliens" jest po prostu kosmicznie pokręcony.
Storey lubi plemienną, wręcz rytualną atmosferę rodem z szamańskich tańców uwikłać w ambientowy krajobraz (np. "Pig Drum Ritual"). Co ciekawe żadna ze sfer nie zostaje zmącona, a suma tych dźwięków tworzy hipnotyczny i zaiste magiczny klimat.  Jest więcej tych  ambientowo - orientalnych połączeń. Usłyszycie dalekie nawoływanie imama ("Carmen 2 remix hybrid") oraz dźwięki nietypowych instrumentów ("Rapoon solo carmen"). To tylko kilka przykładów. Reszty szukajcie indywidualnie.

Bardzo cieszy aktywna postawa Zoharum i fakt, że takie albumy takich artystów wydawane są właśnie w naszym kraju. "Time-Loop Anomalies" to cenne muzyczne doświadczenie. Album ten nie zawiedzie poszukiwaczy dźwięków niecodziennych i natchnionych.

Label: Zoharum (Zohar 030-2)
Premiera: 30.06.2012


Autor: BH                                                                         24 lipca 2012

Powiązane recenzje: Disappeared Redux, Fall Of The Drums, Seeds in the Tide Volume 01, Seeds in the Tide Volume 02, To West and Blue, The Fires of the Borderlands, Vernal Crossing Revisited

Rapoon & Promute - Machine River

Alfabetyczny spis wszystkich recenzji

0 comments

Proszę wprowadzić wynik operacji matematycznej z tego obrazka:

Proszę wprowadzić wynik operacji matematycznej z tego obrazka. =