Anima Mundi

Zmieniona muzyka Hoarfrost

Where Words Fail, Music Speaks

Kompilacja dla Ani

Austeros

Przesłanie do wysublimowanych zmysłów Inner Vision Laboratory

The Measures Taken

Człowiek vs. maszyna w muzyce Machinefabriek

Glaciology

Cztery utwory o śniegu i lodzie Strom Noir

Datura Notes

Diabelskie ziele, anielska trąba... to tylko niektóre określenia datury. Bieluń, bo taka jest właściwa nazwa tej rośliny wygląda niewinnie i niepozornie. Jednak ma w sobie ukryte specyficzne właściwości, podobnie jak album "Datura Notes" projektu The Ashes of Piemonte.

1. Endless Sleep in the Garden of Dreams  
2. From the Garden of Dreams to the Shores of Cthulhu
3. The Colour of Space
4. The Sunken Land

Premiera: 01.10.2013

Wydawca: Twice Removed Records


Senne struktury muzyki zawartej na "Datura Notes" są może niepozorne. Niebagatelny wpływ na takie pierwotne odczucia ma zapewne długość tych czterech kompozycji oraz wybór środków wyrazu: ambientowe pejzaże malują rozmyte gitarowe i syntezatorowe dźwięki.  Wszystko brzmi niemal błogo, sennie i ... monotonnie.

Właśnie... konstruowanie utworu przez zestawianie poszczególnych odcinków muzycznych, czy nawet członów różnych elementów wymaga wyjątkowego wyczucia czasu. Mam wrażenie, że duo Norris i Bolton zapomina o fundamentalnej zasadzie formowania muzyki w czasie. Kolejne zdarzenia dźwiękowe, które tworzą przebieg muzyczny (np. "Endless Sleep in the Garden of Dreams") są mocno rozciągnięte w czasie. Oczywiście rozumiem potrzebę rozwinięcia, nakreślenia pejzażu muzycznego. Doceniam również wyzwolenie z metryczności i dowolne, niemal improwizacyjne ujmowanie czasu. Ale czy każdy konsument muzyki będzie miał tyle cierpliwości?

Powinien, bo zmieniające się wolno w toku powtarzanej muzyki dźwiękowe continua o niemal niezmiennym charakterze wprowadzają specyficzny klimat. Ta niemal niezauważalna progresja powoli zmienia aurę płyty. Z sennej (niektórzy powiedzą monotonnej) atmosfery wyłania się tajemniczość, narasta napięcie (w intrygującym  "From the Garden of Dreams to the Shores of Cthulhu"). Nie wszystkich zdziwi taki obrót sprawy, wszak tytuły utworów nawiązują w różny sposób do twórczości Lovecrafta...

Tajemniczy, jednak uspokajający szum morza jest tylko ciszą przed burzą. Album rozkręca się z pierwszymi tonami "The Colour of Space". Z premedytacją przedłużane tony fortepianu giną gdzieś pośród dronowej chmury. Do aury tajemniczości dochodzi emanujący chłód i poczucie pustki. Ale to nie wszystko: uszeregowane w słyszalne quasi melodie dźwięki klawesynu sieją spustoszenie, to prawdziwy nośnik grozy....

Oniryczne motywy w "The Sunken Land" wydają się powrotem do błogostanu. Jednak czy nie jest to jedynie omam, magia, ułuda? A może to powodujące zwolnienie rytmu bicia serca spowolnienie kryje w sobie niebezpieczeństwo?


"Datura Notes" śladem roślinnego odpowiednika kryje w sobie halucynogenne właściwości, które pozwalają błądzić po dźwiękowych strukturach, dodam tak różnie pięknych. Ponadto oferuje spory handicap: nie strujecie się jak bieluniem...

Autor: BH                                                                   1 listopada 2013

Alfabetyczny spis wszystkich recenzji

 

0 comments

Proszę wprowadzić wynik operacji matematycznej z tego obrazka:

Proszę wprowadzić wynik operacji matematycznej z tego obrazka. =