Anima Mundi

Zmieniona muzyka Hoarfrost

Where Words Fail, Music Speaks

Kompilacja dla Ani

Austeros

Przesłanie do wysublimowanych zmysłów Inner Vision Laboratory

The Measures Taken

Człowiek vs. maszyna w muzyce Machinefabriek

Glaciology

Cztery utwory o śniegu i lodzie Strom Noir

Przebudzenie

Zespoły z wokalistkami nie mają ostatnio u mnie lekko. Nie jestem dźwiękowym szowinistą, który rezerwuje mocną muzyką wyłącznie dla męskich głosów. Nie jestem też łatwym marketingowym targetem, którego uwiedzie słodki uśmiech niewiasty z zespołowego zdjęcia. Robię się zwyczajnie wybredny i mam swoje wymagania, Tak jest również w przypadku najnowszego dokonania grupy Whisper.

To nie prawda, że w Polsce nie ma dobrych kobiecych głosów. Są, jest natomiast problem z ich odpowiednim podaniem. Zespołu często idą na łatwiznę i przesadnie eksponują walory głosowe, upraszczając przy tym muzykę, a i tym samym przekaz. Z drugiej strony wciąż funkcjonuje pogląd, że kobiety na wokalu to swego rodzaju ciekawostka (by nie powiedzieć maskotka), która przyciągnie oko (a z nim i ucho) potencjalnego odbiorcy. Takie zespoły traktują partie wokalne marginalnie, nierozwojowo – jako właściwie zbędny dodatek.

Album "Przebudzenie" przynosi pewien postęp w tej sprawie. Whisper z różnym skutkiem poszukuje równowagi między jakością swojej muzyki a ekspresją wokalistki. Zespół nie poszukuje nowych środków wyrazu, tworzy muzykę łatwą w odbiorze, bliską gustom i oczekiwaniom określonej niszy odbiorców, operując licznymi nawiązaniami do klasyki hard rocka, wcześniej wypracowaną techniką, do której w miarę potrzeby wprowadza w sposób efektowny i fragmentaryczny nowsze zdobycze cięższego grania.  

Trudno doszukiwać się indywidualnej estetyki muzyki zespołu, ale można powiedzieć, że ich dążenia kierują się ku muzyce popędliwej, pełnej miłości (w warstwie tekstowej) i różnorodnej gwałtowności. Muzyki, która kołysze i która śpiewa (liczne melodyjne frazy). Na uwagę zasługje praca gitar (efektowne solówki i ciekawe riffy).

Zespół nie ustrzegł się jednak pewnego przerostu środków stosunku do treści muzycznej (kompozycje poruszające tematy około miłosne jakkolwiek podane nie do końca są strawne), również melanż stylów nie zawsze służy całości albumu.

Nie można jednak zespołu od czci i wiary. Album "Przebudzenie"  to porcja solidnego hard rocka z mocniejszymi elementami. Ponadto, czy jakiemukolwiek twórcy można odmawiać prawa stawiania sobie takich celów i szukania takich rozwiązań, jakie najbardziej odpowiadającego wewnętrznej potrzebie i przekonaniu?


A.D. 2013, Whisper

Autor: BH                                                                       23 kwietnia 2014

Alfabetyczny spis wszystkich recenzji

0 comments

Proszę wprowadzić wynik operacji matematycznej z tego obrazka:

Proszę wprowadzić wynik operacji matematycznej z tego obrazka. =