Anima Mundi

Zmieniona muzyka Hoarfrost

Where Words Fail, Music Speaks

Kompilacja dla Ani

Austeros

Przesłanie do wysublimowanych zmysłów Inner Vision Laboratory

The Measures Taken

Człowiek vs. maszyna w muzyce Machinefabriek

Glaciology

Cztery utwory o śniegu i lodzie Strom Noir

Trees Against The Sky

Trafiła mi się seria uduchowionej muzyki do recenzji. Po intrygującym wydawnictwie "Collusion" Hati & Z'EV, przyszło pora na Wovokę - grupę, która na płycie "Trees Against The Sky" robi zwrot ku praźródłom muzyki.

Wovoka ten stan rzeczy ewokuje nie tylko wyborem stylistycznych i technicznych środków (sięga po mocno transrybowany na blues repertuar gospel z wydobytym czynnikiem transowym), ale również w tendencji do przyporządkowania swojej twórczości idei kontynuacji pewnych tradycji muzycznych. Najciekawsze momenty mają miejsce na styku stylistyk nie tylko z różnych czasów, ale i stron świata. Ich połączenia wydają się naturalne mimo dzielących ich różnic, co można w prosty sposób odczytywać jako potwierdzenie teorii zespołu o wspólnym korzeniu całej muzyki zaangażowanej.

Utwory przepełnione są liryzmem - szerokim, rozlewnym, w którym zespół zdaje się celować. Muzycy posługują się językiem muzycznym ze specyficzną frazą melodyczną, często o bogatym zróżnicowaniu, cechującą się uderzającą dojrzałością i intensywnością. Zwraca uwagę również rytmicznie swobodna melizmatyczna gra na sylabicznie traktowanej melodii, która pozwala wokalowi przybierać formę rytmicznie ożywioną. Co przy jego niskim i ochrypłym wyrazie daje ciekawe efekty. Można mieć jedynie małe zastrzeżenia do przerysowywania wokalu głównego, przy próbach wydobycia z niego bardziej "czarnej" nuty. Te "niedobory" rekompensuje w pełni wokal towarzyszący, który ujmuje swoim ciepłem i subtelnością.

Zapytacie zapewne gdzie w tym zestawieniu uduchowionego bluesa i psychodelicznego rocka miejsce na trans? Choćby w dyskretnie przewijających się utworach perkusonaliach, czy genialnym perkusyjnym solo w "I Know His Blood Can Make Me Whole". Swoje trzy grosze w tym temacie wtrąca również przejmujący saksofon, oraz nienachalna, ale wyraźnie zaakcentowana praca gitar (zwróćcie uwagę na utwór "It is Nobody's Fault But Mine", "Lord I Can Not Just Keep from Crying" oraz "Trouble Will Soon Be Over").

W odniesieniu do praźródeł muzyki Bogusław Schaeffer pisał "muzyka stanowiła [...] wyraz tęsknoty za czymś, co potrafiłoby [człowiekowi] przynieść tylko muzyka, traktowana jako siła magiczna, zdolna wprawić człowieka w stan, jakiego poza muzyką nie znał" [1]. Czy nie tego Wovoka poszukuje na "Trees Against The Sky"?

Wydawca: Lado ABC, A.D.2013

Przypis:
[1] B. Schaeffer  - Dzieje Muzyki. WSiP. Warszawa. 1983.


Autor: BH                                                                 6 października 2013

Alfabetyczny spis wszystkich recenzji

0 comments

Proszę wprowadzić wynik operacji matematycznej z tego obrazka:

Proszę wprowadzić wynik operacji matematycznej z tego obrazka. =