Biała Gorączka

Biała Gorączka

Wbrew tytułowi nie jest to majaczenie w oparach alkoholu, ni delirium tremens – choć autor za kołnierz nigdy nie wylewał (a nawiązując do tytułu oryginału biały proszek obcy mu nie był).

Wspomnienia Lemmiego z Motörhead czyta się przyjemnie za sprawą Dalej

Czytaj więcej