Anima Mundi

Zmieniona muzyka Hoarfrost

Where Words Fail, Music Speaks

Kompilacja dla Ani

Austeros

Przesłanie do wysublimowanych zmysłów Inner Vision Laboratory

The Measures Taken

Człowiek vs. maszyna w muzyce Machinefabriek

Glaciology

Cztery utwory o śniegu i lodzie Strom Noir

Muzyka, która wzbudza poczucie zagrożenia życia

W ostatnim czasie grupa Soundfear wzbogaciła swoją dyskografię o Ep-kę zatytułowaną "Head Sacrifice". Z tej okazji postanowiliśmy  zadać zespołowi kilka pytań. Odpowiedzi udzielił Obier - jeden z dwóch wokalistów Soundfear.

OnlyGoodMusic: Na początek, dla formalności zapytam o nazwę Waszego zespołu. Jak powstała i co oznacza?

Obier: Nazwa wzięła się z znikąd, by później utożsamić się z Naszym stylem grania. Chcemy tworzyć muzykę, która wzbudza u ludzi poczucie zagrożenia życia;].

OGM: Jak określilibyście Waszą muzykę? Co wyróżnia Was spośród innych zespołów?

O: Siedzimy w deathcore'ze z domieszkami, jest to swego rodzaju 'ciężki jazz' i podobnie jak w nim muzyka ma swoją 'duszę'. Wyróżnia Nas to, że potrafiliśmy znaleźć coś nowego, nie szukaliśmy nowego stylu, on znalazł Nas.

OGM: Skąd zainteresowanie takim rodzajem muzyki? Dlaczego akurat gracie mocno i agresywnie, a nie dajmy na to delikatnie i melancholijnie?

O: Po prostu grając taką muzykę przekazujemy Nasze emocje wewnętrzne. Normalnie jesteśmy sobie zwykłymi uśmiechniętymi 'chłopaszkami', którzy lubią się powygłupiać. To co Nas trapi przelewamy w muzykę, jest to świetny sposób na pozbycie się nękających uczuć.

OGM: Jakie są Wasze inspiracje?

O: Każdy z Nas słucha różnych gatunków metalu, a czasem nie metalu i jak piszemy staramy się znaleźć to co nam wszystkim będzie odpowiadać.

OGM: Wasz zespół istnieje ponad sześć lat, zróbmy mały bilans tego okresu: co zapisalibyście po stronie sukcesów, a co po stronie porażek?

O: Pierwsze cztery lata były dla Bochena, Jerzola i Johnnego przede wszystkim nauką gry na instrumentach. Od dwóch lat przyszliśmy My (ja i KoRnik), czyli wokaliści i dopiero od tego momentu zaczęliśmy kształtować Naszą muzykę.  Po stronie sukcesu zapisałbym Naszą EP'kę, która postała wiele pozytywnych opinii. Po stronie porażek można zapisać niektóre koncerty i niedbałe nagranie drugiego demka.

OGM: Kilka słów o Waszym najnowszym wydawnictwie. Jesteście zadowoleni z "Head Sacrifice"? Czy teraz, patrząc na końcowy efekt wprowadzilibyście jakieś poprawki?

O: Jesteśmy bardzo zadowoleni z naszej EP'ki, bardzo Nas natchnęła do dalszej pracy i pokazała w jakim kierunku chcemy iść. Nie widzimy potrzeby poprawiania czegokolwiek, a teraz szykujemy się na nagranie Long Play'a.

OGM: Co dalej z Sounfear? Planujecie nagrać pełny album?

O: Tak jest to naszym planem numer jeden przed końcem świata, czyt. 2012. Pracujemy pełną parą nad materiałem, żeby wszystko było dopracowane, każdy motyw był w pełni przeanalizowany i zrobiony jak najlepiej. Dodatkowo planujemy zagrać jak najwięcej koncertów, być może niedługo nowy utwór promujący zbliżające się LP, wprowadzić w obieg koszulki i przeżyć.

/17 lutego 2011/